2013.05.23 17:28 / news / czytano 5601 / opinie 2
Burzliwa dyskusja nt. problemów Jeziora Czorsztyńskiego podczas spotkania trzech powiatowych komisji w Gminie Czorsztyn.
17 maja 2013 r. tj. w zeszły piątek Wójt Gminy Czorsztyn gościł w siedzibie Urzędu Gminy Czorsztyn członków trzech komisji powiatowych tj. Komisji Geodezji, Gospodarki Wodnej, Leśnictwa i Ochrony Środowiska, Komisji Porządku Publicznego i Bezpieczeństwa Obywateli, a także Komisji Infrastruktury. Oprócz gospodarzy Gminy Czorsztyn Tadeusza Wacha i Rafała Jandury, w spotkaniu uczestniczył też Krzysztof Faber Starosta Nowotarski.
Podczas piątkowego spotkania obecni ustalali wysokość opłat za holowanie i przechowywanie statków lub innych obiektów pływających z obszarów wodnych położonych na terenie Powiatu Nowotarskiego. Głównym zagadnieniem stała się natomiast dyskusja nt. zanieczyszczania Jeziora Czorsztyńskiego, jak i zaśmiecania jego brzegów.
Jak słusznie zauważono podczas spotkania po każdym większym wezbraniu wody do zbiornika napływają liczne śmieci i zanieczyszczenia. Część z nich unosi się na wodzie, inne osiadają na brzegach. Najwięcej zanieczyszczeń znajduje się u ujścia Białki i Dunajca skąd pochodzi większość z napływowych śmieci. Niestety pomimo cyklicznych akcji podczas, których zbieranych jest corocznie ok. 1 tys. worków o pojemności 100 litrów (z czego ok. 250 worków zbieranych jest przez samych mieszkańców podczas corocznej akcji „Rodzinne granie w śmieciobranie”) problem powraca. Należy dodać, że wraz z wodami Białki i Dunajca do zbiornika trafiają nie tylko plastikowe butelki, czy puszki, ale także zrzuty surowych, nieoczyszczonych ścieków.
Autor: Aneta Markus / Oprac. red.
Zdjęcia: Aneta Markus