Spotkanie rodziny Stadnickich w Szczawnicy i Nawojowej

Fot. Janusz Wojtarowicz 2013.05.13 20:56 / news / czytano 14846 / opinie 1

Spadkobiercy Adama hr. Stadnickiego będą kontynuować jego przedsięwzięcie przerwane na kilkadziesiąt lat. Wszystko wskazuje na to, że odzyskają także swoją popadającą w ruinę siedzibę rodową w Nawojowej.

„Będziemy kontynuować dzieło Adama Stadnickiego, będziemy odbudowywać, remontować i modernizować budynki i infrastrukturę, aby służyły społeczeństwu, naszym Gościom - Kuracjuszom, Turystom i nam mieszkańcom Szczawnicy”. To deklaracja Andrzeja Mańkowskiego, wnuka Adama hr. Stadnickiego, zamieszczona na początku książki Barbary Aliny Węglarz „Stadniccy w Szczawnicy”. Książka została wydana z okazji zjazdu rodzinnego, który zorganizowała w Szczawnicy w ostatni weekend rodzina Mańkowskich. Do Uzdrowiska przyjechało ponad stu członków rodzin m.in. Stadnickich, Jasieńskich, Deskur i Roqueplo (z rodu Swieżawskich), Czartoryskich, Mańkowskich oraz Potockich, obecnie mieszkających w Europie, Ameryce Północnej i Afryce. Ostatni dzień rozpoczął się Mszą święta celebrowaną przez ks. proboszcza parafii pw. św. Wojciecha BM w Szczawnicy Franciszka Bondka w Kaplicy Zdrojowej. - Życie rozproszyło Was po różnych zakątkach świata, ale dzisiaj w tej kaplicy wybudowanej przez Józefa Szalaya 1849 roku, wszyscy spotykacie się żeby oddać cześć Bogu, od którego wyszedł cały lud na ziemi, każdy ród także i Wasz potomków hr. Stadnickiego, który po Szalayu i Akademii Umiejętności w Krakowie był właścicielem małej kiedyś miejscowości, która dziś jest znanym w świecie uzdrowiskiem. - mówił proboszcz w homilii. Po błogosławieństwie końcowym Andrzej Mańkowski podziękował za odprawienie Mszy ks. proboszczowi i Szczawnickiemu Chórowi Kameralnemu za śpiew.

Rodzina zwiedziła Muzeum Uzdrowiska oraz Pijalnię Wód Mineralnych i zgromadziła się na schodach Inhalatorium, by wykonać pamiątkowe zdjęcie rodzinne. - Społeczeństwu szukającemu zdrowia, oddaję ten gmach do użytku, wzniesiony własnym trudem i wysiłkiem - jest napisane na tablicy w holu głównym, której wmurowanie zlecił Adam hr. Stadnicki oddając obiekt do użytku w 1936 roku. - To pierwszy taki obiekt wybudowany przez pradziadka w Szczawnicy i był wtedy jedynym takim obiektem uzdrowiskowym w Polsce - tłumaczyła wybór miejsca Helena Mańkowska, córka Andrzeja Mańkowskiego. Po obiedzie na tarasie Cafe Helenka uczestnicy zjazdu pojechali do siedziby rodowej rodziny Stadnickich - Pałacu w Nawojowej.

Na miejscu przywitała ich miejscowa delegacja w skład której wchodziły m.in. osoby pracujące kiedyś dla Adama hr. Stadnickiego, była też kapela i zespół regionalny. Część uczestników zjazdu pierwszy raz znalazła się w Pałacu, inni wspominali czasy kiedy tu mieszkali. - Pamiętam jak bawiłem się tu jako mały chłopiec, włożyłem głowę między kraty w oknie i nie mogłem jej wyciągnąć. Mieszkałem tutaj od 1942 do 1944 roku, potem musieliśmy wyjechać do Szczawnicy, gdyż mojego ojca Adama ks. Czartoryskiego komendanta Armii Krajowej szukali Rosjanie - mówił Jerzy Andrzej Czartoryski. - Teraz mieszkam w Kanadzie - dodał.

Pałac, będący obecnie siedzibą Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Nawojowej oraz Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, przywołał niektórym wspomnienia z dzieciństwa a młodszemu pokoleniu odwiedzającemu to miejsce pozwolił na lepsze poznanie swoich korzeni. Podobnie w trakcie wizyty w nawojowskim Kościele Parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, gdzie na tablicach pamiątkowych można znaleźć imiona i nazwiska przodków oraz samych Stadnickich. To właśnie w krypcie tego kościoła spoczywa pochowany w 1982 roku Adam hr. Stadnicki.
 
W drugiej połowie XVI wieku wieś Nawojowa należała do Piotra Nawojowskiego, który wybudował dwór w miejscu, gdzie obecnie stoi pałac. Od 1595 roku wieś należała do Grzegorza Branickiego a od 1601 do rodu Lubomirskich. Przez chwilę w tym czasie Nawojową zarządzali Sanguszkowie. W 1763 roku wieś przeszła na własność Józefa Massalskiego a w 1799 roku kupił ją hrabia Franciszek Stadnicki i wtedy też rodzina Stadnickich przebudowała dwór na pałac. Nawojowa była własnością Stadnickich do roku 1944, kiedy został im odebrany na mocy dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Podczas II wojny światowej w pałacu stacjonowały wojska niemieckie a od 1982 roku przez jakiś czas miało w nim siedzibę Państwowe Technikum Hodowlane. Od 2007 roku spadkobiercy Adama hr. Stadnickiego starają się odzyskać nieruchomość. Na chwilę obecną Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił wcześniejszą decyzję uniemożliwiającą zwrot majątku spadkobiercom. - Dla nas to jest symbol, dom rodzinny, który straciliśmy po wojnie. Mamy możliwość teraz wrócić do swoich korzeni, do swojego gniazda – mówił kilka dni wcześniej w wywiadzie dla TVP Kraków Krzysztof Mańkowski prezes Uzdrowiska Szczawnica, syn Andrzeja Mańkowskiego. 

Wieczorem zorganizowano bankiet pożegnalny dla rodziny Stadnickich w Dworku Gościnnym w Szczawnicy. Andrzej Mańkowski w trakcie wieczoru dziękował wszystkim krewnym za tak liczne przybycie i zaprezentował książkę „Stadniccy w Szczawnicy” autorstwa Barbary Aliny Węglarz. - W następnym druku będzie załączone zdjęcie rodzinne, które dzisiaj wykonaliśmy pod Inhalatorium - dodał. Podkreślił, że ma nadzieję, iż to będzie początek cyklicznych spotkań całej rodziny, nie tylko w Szczawnicy ale i w Nawojowej. Helena Mańkowska za swój wkład w organizację całego przedsięwzięcia w podziękowaniu otrzymała od rodziny kwiaty. Po kolacji Andrzej Stadnicki wyświetlał przygotowane przez siebie historyczne rodzinne filmy, częściowo nagrane przez Adama hr. Stadnickiego. Na dużym ekranie uczestnicy kolacji oglądali także zdjęcia wykonane w trakcie kilkudniowego zjazdu. - Wspaniałe pożegnanie w Dworku Gościnnym rodziny Stadnickich po trzech dniach pełnych emocji i pozytywnej energii. Wspaniali goście i wspaniała załoga, która pomogła nam to wszystko doprowadzić do skutku - napisała Helena Mańkowska na swoim profilu na Facebooku podsumowując pożegnalny bankiet i cały zjazd rodzinny.

Podczas spotkania nagrany został materiał na potrzeby programu Dzień Dobry TVN, w którym znana dziennikarka i prezenterka telewizyjna Magda Mołek,  przeprowadzała wywiady z członkami rodziny Mańkowskich i Stadnickich.




Autor: Oprac. red.
Zdjęcia: Janusz Wojtarowicz
Dodaj do:


Ostatnie komentarze

E..Z2013.08.28 16:08
Dużo by mówić....ale raczej+
1

reklama

reklama

Nasi Partnerzy
Gmina Ochotnica Dolna Zwizek Podhalan w Polsce Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy Moutain Touch
Polecane serwisy turystyczne
Pieniny Szczawnica Czorsztyn
Misja Pienińskiego Portalu Informacyjnego Pieninyinfo.pl;
Wspieranie turystyki, biznesu, edukacji, przedsięwzięć o charakterze sportowym, kulturalnym, prospołecznym, proekologicznym oraz podnoszenie poziomu i jakości wewnętrznej współpracy społeczności Pienin i najbliższych okolic.

Copyright © s.m.art since 2004
Korzystanie ze strony oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, niektóre mogą być już zapisane w przeglądarce. Więcej informacji można znaleźć w polityce plików cookie.X zamknij