2014.05.24 17:25 / news / czytano 5400 / opinie 0
Dzisiaj w Restauracji Klasyczna w Krościenku n/D otwarta została wystawa nieżyjącego już pienińskiego artysty rzeźbiarza, malarza i muzyka o wyjątkowej osobowości artystycznej - Henryka Zachwiei - Baltazara.
Na wernisażu obecni byli przyjaciele i członkowie stowarzyszeń, których Henryk Zachwieja był członkiem: Klubu Twórczego szczawnickiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych, Stowarzyszenia Artystów Pienińskich i Stowarzyszenia Twórców Ludowych a także miłośnicy jego prac.
- Był człowiekiem pełnym energii i humoru, zawsze radosny. Dzisiaj zostały nam już tylko jego rzeźby. Sztuka była jego przeznaczeniem i kochał to co robił. Co nam zostało? Przyglądać się i podziwiać jego prace, które z biegiem lat będą nabierały coraz to większej wartości, gdyż sztuka po latach dojrzewa. W pamięci pozostanie nam jako człowiek niepokorny, który zawsze mówił prawdę i był zawieszonego między sacrum a profanum - takim go wszyscy zapamiętamy – mówiła Anna Malinowska Prezes Oddziału Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych Klubu Twórczego w Szczawnicy.
Artysta miał swoistą osobowość w środowisku twórczym regionu Pienin. Początkowo miał być fryzjerem, do czego namawiał go jego ojciec, słynny szczawnicki fryzjer Tadeusz Zachwieja. Jednak Henryk, wówczas uczeń szkoły podstawowej, postanowił zapisać się do Państwowej Szkoły Muzycznej. Podjął potem dalszą edukację muzyczną w Średniej Szkole Muzycznej w Nowym Sączu. Uczył się gry na trąbce. Do jej ukończenia pozostał mu jedynie rok. Ale zrezygnował, bo stwierdził, że nigdy nie będzie dobrym muzykiem, ponieważ bardziej podoba mu się malowanie.
Po tej przygodzie z malowaniem, postanowił wstąpić na Akademie Sztuk Pięknych w Krakowie. Na egzamin namalował obraz abstrakcyjny, bo tak mu kazano. Kiedy komisja go zobaczyła, stwierdziła że tak maluje student trzeciego roku i jest niemożliwe, żeby ktoś niedoświadczony mógł tak malować. Nie dopuściła go do dalszych egzaminów.
Tworzył głownie rzeźby pełne, płaskorzeźby i monumentalne rzeźby plenerowe również malował na szkle i tworzył grafiki. Rzeźbił postacie biblijne i sakralne, scenki rodzajowe. Prace artysty zdobią wnętrza kościołów i kaplic (m.in. kapliczki na Sewerynówce w Szczawnicy). Znajdują się także w zbiorach muzeów oraz w prywatnych kolekcjach w kraju i za granicą.
Autor: Oprac. red.
Źródło: henrykzachwieja.prv.pl
Zdjęcia: Pieninyinfo.pl