Zdjęcia: AS
W sobotę wieczorem w remizie OSP w Szczawnicy miało miejsce walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Został wybrany nowy zarząd.
W skład nowego zarządu weszli: prezes – Monika Mastalska (32 głosy), wice prezes i naczelnik – Wojciech Mastalski (43 głosy), naczelnik – Łukasz Mastalski (33 głosy), z-ca naczelnika Michał Bańkosz (37 głosów), skarbnik Mariusz Szczepaniak (43 głosy), sekretarz – Szymon Janosz (44 głosy), gospodarz – Ryszard Poremba (43 głosy), kronikarz – Piotr Zachwieja (33 głosy) i członek – Wiesław Ciesielka (43 głosy). Nowy zarząd ukonstytuował się w miejsce dotychczasowego, którego skład wyglądał następująco: prezes – Józef Tokarczyk, wice prezes – Piotr Zachwieja, wice prezes naczelnik Stanisław Zachwieja, za-ca naczelnika Grzegorz Koterba, skarbnik – Mariusz Szczepaniak, sekretarz – Tomasz Fyda, gospodarz – Michał Bańkosz, kronikarz – Łukasz Mastalski, członek – Wojciech Mastalski.
- Poprzedni zarząd wysoko podniósł poprzeczkę, jeśli chodzi o działanie straży, wyposażenie jednostki w sprzęt ratowniczo-gaśniczy i inny – mówi Stanisław Zachwieja, dotychczasowy naczelnik.
Ostatnie kilka lat działania zarządu pozwoliło szczawnickiej OSP na zakup nowego samochodu i sprzętu w postaci defibrylatora AED, dwóch kamer termowizyjnych firmy Bullard oraz ubrań, hełmów i obuwia bojowego dla każdego członka drużyny. Wiele z tych rzeczy było możliwe przy pomocy sponsorów, których zarząd starał się sukcesywnie pozyskiwać. Współpraca w Urzędem Miasta i Gminy Szczawnica pozwoliła na remont remizy wewnątrz (klatka schodowa, siłownia –świetlica), wykonanie nowej elewacji remizy z zewnątrz (zaplecze budynku), remont garaży i wyposażenie ich w półki, szafki na sprzęt.
Z Miejskiego Programu Profilaktyki, Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Przeciwdziałania Narkomanii zarząd pozyskał środki na wyposażenie siłowni i świetlicy. Aby zachęcić dzieci i młodzież do wstąpienia w szeregi OSP – salki te wyposażono w bieżnię, stół do billarda, stół do gry w piłkarzyki, X-Boxa etc.
- Wszystko po to, by młodzież mogła u nas spędzać czas. Poznawać się, ćwiczyć. Efekty tych działań są widoczne. Młodzieżówka działa prężnie. Mamy też drużynę żeńską – mówi były naczelnik Zachwieja.
W ostatnim czasie działania poprzedniego zarządu odrodziła się też szczawnicka orkiestra dęta, której występ uświetnił sobotnie wybory. Wojciech Hebda, który przyczynił się do reogranizacji orkiestry, podczas zebrania wystąpił z wnioskiem, aby część budżetu, jakim dysponuje OSP przeznaczyć w najbliższym czasie na sprzęt potrzebny orkiestrze, gdyż, jak podkreślił: - Działamy, gramy niejako własnym sumptem. Potrzebnych jest nam choćby 1500zł rocznie na zakup stroików do instrumentów dętych, wyciorów, oliwek itp.
- Naszym planem na rozpoczynającą się kadencję będzie kontynuacja działania poprzedniego zarządu – mówi nowa prezes szczawnickiej OSP Monika Mastalska. – Chcielibyśmy nadal współpracować z młodzieżą, wspomóc orkiestrę i zespół im. Jana Malinowskiego. Wszystko zależy od finansów, jakimi będziemy dysponować, ale zamierzamy starać się o środki unijne – dodała.
Zebranie miało burzliwy i chaotyczny przebieg. Na początku druh Ryszard Poremba wystąpił z wnioskiem, aby wybory utajnić. Do tej pory zwyczajowo głosowanie odbywało się w sposób jawny. Po krótkiej dyskusji wniosek przyjęto. Dyskutowano też nad niedopatrzeniem wszystkich poprzednich zarządów polegającym na nieegzekwowaniu przez władze OSP przysięgi strażackiej. Nie było też do końca jasne, kto podczas sobotniego zebrania jest uprawniony do głosowania a kto nie. Ostatecznie wszystkie niejasności udało się rozstrzygnąć, powołując się na przepisy. Zebranie prowadziła Łucja Rak.
reklama
reklama