2023.07.25 09:05 / news / czytano 1026 / opinie 0
Wydatkowanie środków rządowych przeznaczonych na poprawę zaopatrzenia mieszkańców gminy Krościenko w wodę pitną był jednym z punktów dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Gminy Krościenko n.D.
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Krościenko nad Dunajcem został poruszony temat związany z wydatkowaniem środków rządowych przeznaczonych na poprawę zaopatrzenia mieszkańców gminy Krościenko n.D w wodę pitną. Środki w wysokości 1 miliona złotych zostały przekazane gminie w 2021 r. i decyzją wójta Jana Dydy zostały przeznaczone na rozbudowę w 2023 r. wodociągu w Krośnicy i budowę rurociągu na ul. Pryczków. Mieszkańcy sołectwa Krościenko - Zawodzie zostali w planach pomocowych pominięci.
W nawiązaniu do tej sytuacji przewodniczący rady gminy Stanisław Gabryś przedstawił swoje uwagi i zastrzeżenia do proponowanego przez wójta sposobu wydatkowania środków przedstawionego w projekcie uchwały. Przewodniczący podkreślił, że sołectwa w gminie takie jak Krościenko - Zawodzie, ale również Grywałd, Dziadowe Kąty, Katy – Niwki w zeszłym roku borykały się z poważnymi problemami związanymi z dostępem do zasobów wodnych.
- Wszystkie wymienione spółki wodne zgłaszały do urzędu problemy z ograniczeniem dostępności do wody. Zeszły rok, ze względu na suszę, która wystąpiła, pokazał gdzie mamy realny problem. Powinniśmy podjąć takie działania, aby poprawić dostępność do wody pitnej mieszkańcom. Wskazane byłoby jeszcze raz przeanalizować wydatki związane z remontami wodociągów i przeznaczyć część środków dla sołectwa Krościenko-Zawodzie na uruchomienie studni głębinowej przy Dunajcu wraz ze stacją uzdatniania wody, która pozwoliłaby w przyszłości zapobiec tego typu sytuacjom. Budowa studni może kiedyś wpłynąć na możliwości zaopatrzenia w wodę nie tylko części Zawodzia, ale i terenu Krościenka Centrum. Pamiętać trzeba, że tamtejsza spółka zabezpiecza w wodę także teren gminnego pola namiotowego, co w przypadku braku dostępu do wody spowoduje spadek walorów turystycznych, nie wspominając o głównych potrzebach samych mieszkańców z tamtego terenu - mówi Stanisław Gabryś.
Przewodniczący przypomniał, że podczas poprzedniej sesji przedstawiane były plany, że w ramach otrzymanych środków rządowych właśnie spółka wodna Krościenko- Zawodzie zostanie wsparta poprzez budowę studni głębinowej wraz ze stacją uzdatniania wody. Sprawa "Zawodzia" komplikuje się dodatkowo, ponieważ w procedowanej przez Radę Gminy zmianie uchwały budżetowej na rok 2023 zostały zabezpieczone środki finansowe w kwocie 50 tys. zł na zakup udziałów w spółce wodnej Krościenko- Zawodzie z przeznaczeniem dla pola namiotowego. Natalia Kubik - radna z sołectwa Zawodzie, przekazała podczas sesji, że zarząd spółki wodnej nie wyraża zgody na sprzedaż wyżej wymienionych udziałów gminie. Powyższa sytuacja (jak można domniemywać - przyp.red.) wynika z odstąpienia przez wójta gminy od realizacji wykonania studni zasilającej spółkę w wodę.
Głos w dyskusji, pod nieobecność wójta, zabrał jego zastępca Tadeusz Topolski, który tłumaczył skąd decyzja o odsunięciu spółki wodnej Krościenko - Zawodzie z rozdania środków na ten cel. - Nikt chyba z Państwa nie słyszał, ani ja nie słyszałem, że wójt wycofuje się z planów zaopatrzenia w wodę Zawodzia. Po analizie zdecydowaliśmy, że realizowanie zaopatrzenia w wodę Zawodzia będzie z innych środków - mówił. Zastępca Wójta argumentował odsunięcie spółki wodnej Zawodzie z dofinansowania wskazując na problem konkurowania pomiędzy spółkami w swoich działaniach. Zaznaczył też, że ważniejsza jest rozbudowa istniejących wodociągów na terenie gminy, aniżeli budowanie nowych, ponieważ może to doprowadzić do sytuacji, że mieszkaniec albo będzie korzystał z wodociągu spółki, albo wodociągu gminnego, albo żadnego. Jak podkreślał, budowa nowych wodociągów będzie generowała dodatkowe koszty utrzymania i usuwania awarii, które pojawiają się w trakcie ich eksploatacji. Zastępca Wójta wskazywał też, czy spółka wodna Krościenko-Zawodzie nie próbuje w ten sposób w jaki teraz działa, wywrzeć presji związanej z dostarczaniem wody do pola namiotowego, po to aby gmina przeznaczyła dodatkowe środki na jej funkcjonowanie.