2013.05.09 12:05 / relacja / czytano 4377 / opinie 0
W bazie pod Dhaulagiri trochę się zaludniło, przybyło więcej wypraw i akcja górska się rozkręca. Polscy himalaiści wciąż na szpicy.
Oprócz trzech Francuzów, Pawła Michalskiego z Simone la Terra na Dhaulagiri są teraz też; Wyprawa Amical - 3 uczestników i 3 Szerpów, Hindusi - 3 uczestników i 3 Szerpów, Hiszpanie - 3 uczestników i 1 Szerp, Japonka i 2 Szerpów.
Szanse na szybkie zaporęczowanie drogi do obozu III rosną - Polacy liczą na współpracę z innymi wyprawami. Noc z 7 na 8 maja Marcin Miotk i Jacek Żebracki spędzili w obozie II i przymierzali się do lekkiego ataku na szczyt ale ostatecznie podjęli decyzję o odwrocie i są w bazie. W niskim obozie II przebywają wszyscy pozostali uczestnicy i 9-10 maja wraz z Szerpami innych wypraw planują poręczowanie drogi do obozu III na 7400 m n.p.m. lub niskiego obozu III na około 7000 m n.p.m. Poprzednio założony obóz II nie został odnaleziony, uczestnicy śpią w nowo wyniesionych namiotach. W razie złych warunków plan minimum to podniesienie obozu II na prawidłową wysokość 6700 m n.p.m. - relacjonują uczestnicy wyprawy Polskiego Związku Alpinizmu Dhaulagiri - wiosna 2013.
Autor: Oprac. red.
Źródło: polskihimalaizmzimowy.pl
Zdjęcia: Agnieszka Bielecka i Jerzy Natkański