Po trzech tygodniach wójt Krościenka uchylił zarządzenie dotyczące zasad dostępu radnych do informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń oraz wglądu w działalność Urzędu Gminy.
O zarządzeniu wójta Jana Dydy, które wywołało lawinę komentarzy nie tylko wśród radnych Rady Gminy w Krościenku, szerzej pisaliśmy TUTAJ
Początkiem marca włodarz Krościenka zapewniał radnych, że wprowadzone zarządzenie nie jest złośliwością z jego strony, a służyć ma jedynie usprawnieniu pracy w obsłudze klientów jednostki.
Innego zdania była większość radnych, którzy pomysł wójta rozumieli jako utrudnianie w skuteczności wykonywania swojego mandatu.
- Do Małopolskiego Wydziału Prawnego i Nadzoru Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie mieliśmy przygotowany wniosek o wszczęcie postępowania nadzorczego mającego na celu stwierdzenie nieważności zarządzenia nr 23.2019. Wniosek miał być wysłany do Krakowa, ale w związku z nowymi okolicznościami jego procedowanie zostało wstrzymane - mówi Stanisław Gabryś Przewodniczący Rady Gminy.
W dniu 25 marca wójt Krościenka uchylił zarządzenie nr 23.2019.
reklama
reklama