Powszechne stosowanie pieców zasypowych "na wszystko", zła jakość paliw oraz słabo docieplone budynki, to zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców Pienin.
Spotkanie zostało zorganizowane, w związku z opracowywanym obecnie Planem Gospodarki Niskoemisyjnej dla Miasta i Gminy Szczawnica. Dokument taki jest konieczny do starania się o środki dotacyjne, zarówno dla instytucji jak i osób prywatnych, które w przyszłości mogłyby otrzymać wsparcie finansowe na wymianę istniejących źródeł ciepła oraz zainstalowanie odnawialnych źródeł energii.
Uczestnicy piątkowego spotkania zostali poinformowani o zagrożeniach dla zdrowia jakie niesie ze sobą stosowanie bardzo popularnych w naszym regionie wysokoemisyjnych kotłów zasypowych. Zapoznali się z możliwościami ich "zdrowszych" odpowiedników - niskoemisyjnych kotłów na paliwo stałe, oraz informacjami na temat planowanych dopłat na wymianę nieekologicznych źródeł ciepła w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Dofinansowanie może być nawet na poziomie 80% kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 8000 złotych, niestety Urząd Marszałkowski nie ujął na liście do dofinansowania coraz bardziej popularnych pomp ciepła.
Ekspert ds. powietrza Andrzej Guła, również prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego, zaprezentował wyniki badań prowadzonych w Szczawnicy w ciągu roku na potrzeby tworzonego obecnie planu, które wykazały bardzo wysokie stężenie szkodliwych dla zdrowia; CO2, benzo[a]pirenu, pyłu zawieszonego PM 10 i PM 2.5. Najwyższe stężenie rakotwórczych i powodujących choroby układu oddechowego związków w powietrzu występuje w okresie grzewczym. Potwierdza to, że największym trucicielem są wysokoemisyjne źródła ciepła, a takich jest w Szczawnicy około 2000 (77% wszystkich źródeł ciepła). Sytuację pogarsza zła izolacja cieplna szczawnickich domostw. 27% z nich jest w ogóle nieocieplonych, na 18% grubość izolacji nie przekracza 5cm, na 10% od 6-8cm, a 40% budynków posiada 10cm warstwę izolacji. Guła porównał wyniki badań jakości powietrza w pienińskim uzdrowisku do Krakowa, w którym prawie dwukrotnie przekraczane są mało rygorystyczne normy unijne zanieczyszczeń powietrza. Niestety wyniki są bardzo zbliżone.
Możliwości nowoczesnych kotłów niskoemisyjnych zaprezentował dr inż. Robert Kubica z Politechniki Śląskiej. Piece takie, pod warunkiem stosowania wysokiej jakości paliwa, potrafią zredukować emisję szkodliwych substancji ponad 90%. Dobra technika spalania niestety nie pomoże, jeśli palone jest niewystarczająco wysuszone drewno, złej jakości węglem, czy pellet.
Grzegorz Godziek odpowiedzialny za opracowanie Planu Gospodarki Niskoemisyjnej dla Miasta i Gminy Szczawnica informował, że według przeprowadzonej ankiety wśród turystów, problem złej jakości powietrza występuje również w lecie. Podkreślał, że mieszkańcom turystycznych miejscowości powinno zależeć na czystym powietrzu, gdyż to nie tylko ich lepsze zdrowie, ale też wyższe dochody. Zachęcał uczestników spotkania do rozważenia w najbliższej przyszłości wymiany mało wydajnych źródeł ciepła i skorzystania z dopłat.
reklama
reklama