2014.02.06 15:32 / news / czytano 4780 / opinie 20
Czy w najbliższym czasie powstanie ulica „Kingi 2” w Krościenku nie jest do końca pewne. Zdania mieszkańców na ten temat są podzielone, bo każda ze stron ma swoje racje.
Pod koniec ubiegłego roku ponad 70 osobowa grupy mieszkańców ulicy św. Kingi wystąpiła do władz gminy z inicjatywą budowy nowej drogi dojazdowej do swoich posesji. Droga miałaby powstać wzdłuż ścieżki pieszo-rowerowej nad Dunajcem. Wójt Stanisław Gawęda przychylił się do pomysłu, uważając, że nowa droga otworzy ten teren na inwestycje a mieszkańcy będą mogli uzyskać dodatkowy dojazd do nieruchomości.
Innego zdania jest kilka osób z komitetu społecznego „W obronie przestrzeni publicznej”, który powstał w odpowiedzi na podjęte przez wójta wstępne działania dotyczące „Kingi 2”. Do Przewodniczącego Rady Gminy i Wójta wystosowali oni apel o poszanowanie przestrzeni publicznej w kontekście ostatnich działań podejmowanych przez gminę w związku z planami inwestycyjnymi na brzegu Dunajca. Członkowie komitetu, w skład którego weszło dwóch krościeńskich radnych, piszą: „Najprostsza definicja przestrzeni publicznej to jest to wszystko co znajduje się poza murami budynków, potocznie rozumie się to jako otwarte przestrzenie publiczne, miejsca ważne społecznie dostępne ogólnie i nieodpłatnie. Decyduje o tym zbiorowy sposób użytkowania przestrzeni, dlatego jest ona dobrem strategicznym. Krościenko n/D ze względów lokalizacyjnych posiada walory krajobrazowe, których przestrzeń publiczna powinna być wyjątkowo chroniona przed degradacją z uwagi na fakt, że jest to miejscowość wypoczynkowo-turystyczna, którą odwiedzają tysiące osób”.
Autorzy pisma nie zgadzają się na zawłaszczenie przestrzeni publicznej i koszty społeczne, które dzisiaj są nie do oszacowania. Podkreślają, że żyjemy w świecie, w którym kontakt z przyrodą jest coraz bardziej ceniony a tereny takie jak nad Dunajcem należy zagospodarować tak, aby służyły wszystkim mieszkańcom i umożliwiały wypoczynek, rekreację, edukację i kulturę. Uruchomienie tam ruchu samochodowego kolidować będzie z tymi funkcjami a także wywoła wiele konfliktów społecznych. Członkowie komitetu apelują do samorządowców o przyjęcie uchwałą rady gminy Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, w którym racjonalnie zostanie zagospodarowana przestrzeń np. w boiska, ścieżki pisze i rowerowe, place zabaw i trasy narciarstwa biegowego.
- Temat budowy drogi wzdłuż Dunajca wrócił po 5 latach z inicjatywy mieszkańców, właścicieli działek którzy tam mieszkają, rady sołeckiej, która przeznaczyła pieniądze na zagospodarowanie terenów. Drogi nie wymyślił wójt ani rada. Co mam powiedzieć teraz większości mieszkańców, którzy chcą tę drogę wykonać po swoich nieruchomościach? - zastanawia się wójt i dodaje: - W Krościenku nie można wyjść z żadną inicjatywą, bo od razu jest się blokowanym. Osiemdziesiąt osób chce, sześć nie chce.
Autor: mw
Zdjęcia: Magdalena Wojtarowicz